Powiedziałem “co”, powiedziałem “dlaczego” - (w pierwszej części bloga tutaj) - ale nie powiedziałem jeszcze “jak” będę realizował mój Nowy Projekt, który... jest już skończony.
Aby jeszcze bardziej podkreślić światło na zdjęciu zatytułowanym "Nadzieja i Wolność", Kontury flar wyhaftowałam srebrną metaliczną nicią. Dodałem teksturę i dodatkowy blask. Zdjęcie mieni się teraz w zależności od kąta patrzenia i padającego na nie światła.
Tworzę haft na fotografii jako formę techniki mieszanej na papierze.
Podkreślanie światła za pomocą ręcznego haftu
Cudownie spędziłam czas podczas tej pracy - była to radosna medytacja i dodatkowy moment wyciszenia, który wydłużył cały proces “pracy” z obrazem. Najpierw był spacer z aparatem, świeże powietrze, kontakt z naturą, szukanie kadru i skupienie się na nim (a nie na kłębiących się w głowie myślach). Potem postprodukcja na komputerze, odbitka... i niejako bonus - haftowanie i malowanie kropek.
Intuicyjny proces, wolność tworzenia.
To połączenie fotografii i procesu, zrodzone w w radości i świetle. Wszystko zaczęło się od mojej prostej decyzji o zatrzymaniu się - chwili dla siebie, chwili na podziwianie świata i światła.
Jest to podążanie za światłem - w tym za światłem wewnętrznym - Pozwalanie sobie na popełnianie błędów i poszukiwanie własnej drogi - oraz dobra zabawa i cieszeniem się czasem.
Co to światło Ci dziś oświeca i przypomina?

Bo...
Świat jest tam, gdzie zdecydujesz się zatrzymać.
...I Zauważysz.
Przedstawiam mój Nowy Projekt, który nazwałam: Haftowane Światło
Z fotografki naturalnie rozwinęłam się w artystkę pracującą z tkaniną, 🙂 , łącząc fotografię z technikami mieszanymi. techniki mediów mieszanych. Tam, gdzie nić spotyka światło.




