Z ogromnym entuzjazmem, nieskrywaną radością, ale też z dużą dozą ciekawości zaczynam dziś nowy projekt.!
To pomysł, który w mojej głowie kiełkował od jakiegoś czasu, ale teraz dopiero nabrał ostatecznego kształtu i już wiem co i jak. Pozbierałam materiały i mogę startować.
Nim jednak o samym projekcie opowiem wam o tej fotografii, bo to jest bardzo ważne dla zrozumienia całego projektu – i zaraz ułoży się to w logiczną całość – na zasadzie od ogółu do szczegółu.
Fotografia ta nosi tytuł “Nadzieja i Wolność”.”
Pochodzi z "Kolekcja ”Nadzieja i powstała specjalnie na Międzynarodowa Wystawa FREEDOM, która miała miejsce podczas rezydencji artystycznej, w której niedawno miałam przyjemność brać udział. Rezydencja i wystawa odbyły się w Royal Blue VA Gallery w Sztokholmie.
Praca ta jest moją interpretacją głównego tematu wytrawy - i wyraża się w wolności tworzenia i kreacji .
...bo gdy zaczniemy analizować to zdjęcie okaże się, że nie za wiele reguł obowiązujących w sztuce na nim odnajdziemy.
Główny motyw nie jest na środku, nie ma zastosowanej zasady trójpodziału .... itd. itp. …
{i tu znacząca pauza...)
A gdybym tak zadała wam pytanie z mojej drugiej działki ...z psychologi i rozwoju osobistego – które brzmi:
Jak zmieni się odbiór tej fotografii, gdy powiem, że sfotografowałam po prostu ... światło?
No właśnie..
Na tym zdjęciu fotografowałam światło i radość, zabawę i fun!
Zrobiłam to zdjęcie intuicyjnie, bez kontroli, baz oczekiwań, bez podążania za zasadami – po prostu fun i radość z procesu – od wyjścia na spacer - po postprodukcję !
Dla zabawy zrobiłam zdjęcie tym blikom!
To właśnie oznacza dla mnie wolność w tworzeniu i kreacji.
Fotografowałam te rozbłyski światła wyłącznie dla zabawy i przyjemności.
W ogóle światło jest czymś co często fotografuję – o ile nie zawsze / ale to już jest temat na inny raz/...
Dla mnie,
Światło ma tylko pozytywne znaczenie.
Bo nawet w aspekcie kulturowym czy społecznym jesteśmy nauczeni, że światło to coś pozytywnego : mówimy: 'rzucić światło na sprawę”, pytamy: 'czy wszystko jasne”, używamy symbolu ciepła domowego ogniska.
Nasi przodkowie - pierwsi ludzie - używali światła jako ochrony przed drapieżnikami i niebezpieczeństwem, więc mamy to niejako zapisane w genach.
W aspekcie egzystencjalnym i filozoficznym: światło to nadanie kierunku: światło w tunelu, czy sama epoka odrodzenia – widziana jako czas rozwoju i nowego etapu.
I wreszcie w aspekcie religijno-duchowym: światło to Bóg, Siła Wyższa:
“Ja jestem światłością świata” (J 8:12).
Dla mnie osobiście to również symbol tego wewnętrznego światełka, które każdy z nas nosi w sobie (tego, o którym warto pamiętać, które należy doceniać, i za którym warto podążać, bo wtedy ono rozbłyska jeszcze mocniej ).
Reasumując:
Światło to dobro, prawda, wiara, nadzieja i zachwyt.
….zresztą chyba każdy intuicyjnie czuje, że światło jest dobrem
i wystawia twarz do słońca, a dusza od razu to czuje :)
...ito jest dokładnie to światło, które chcę w swoim projekcie podkreślać!



Miłego dnia!
/ Joanna





